... ::: Uratowane zwierzaki - Rudolf ::: ...

RUDOLF


    Przepiękny, olśniewający, wielki kocur. Błąkał sie kilka miesięcy
po moim osiedlu. Majestatycznie zaznaczał swój teren na regularnych wieczornych
obchodach między blokami. budził respekt. Jednak pewnego dnia podszedł do mnie
i dał się pogłaskać. Z bliska wyglądał żalośnie... poranione uszy, brudny i jego
oczy coś mówiły.... Zrobiło mi się go żal.
Dzieki bezinteresownej pomocy ludzi z forum Rudolf pojechal do Katowic, a po pewnym
czasie do swojego domu w Bielsku-Białej. Miał sporo kłopotów zdrowotnych, ale dzięki
troskliwej opiece ma sie dobrze. Jego Pani napisala miedzy innymi tak:
"Oboje z Pawłem uważamy, że Rudolfik to jednem z najmądrzejszych kotów na świecie
- mój mąż twierdzi, ze najmądrzejszy w całej rodzinie.Wyobraź sobie proszę, że Rudy
Kocur potrafi mówić - prosi o jedzenie, potrafi poprosić o wypuszczenie na balkon!
Baaaa pyta nawet, czy może wskoczyć na kolana."


‹‹ Wstecz ‹‹



RUDOLF