|
Trafiła do toruńskiego Schroniska dla zwierząt, gdzie była leczona. Pomogliśmy w znalezieniu jej dobrego domu, w którym nie będzie przeszkadzał fakt, że koteczka posiada rozległe rany i nie ma uszu. Teraz kicia miewa sie świetnie, jest już w dużo lepszym stanie no i nie zazna już krzywdy do końca swoich dni.
‹‹ Wstecz ‹‹ |