|
wyprowadziła ją wraz z trójką rodzeństwa z ukrycia pod bloki, aby maluchy poznały swiat. Kocica codziennie rano czekała pod szkołą na dzieci. Wiedziała, że niektóre odstąpią jej swoja kanapkę. Niestety 3 maluszki zostały zabite przez samochody... Udało się tylko Julce. Pewna Pani opowiadała, że widziała kotkę jak ściąga z ulicy swoje martwe kociatko... Julka miała poważnie chore oczko oraz była bardzo nieufna co zmniejszało szanse na dom. Na szczęscie znaleźli się ludzie gotowi adoptować takiego kotka. Teraz mieszka ze swoją opiekunką Dorotą, jej rodzicami i psem, jest zdrowa i baaaardzo szczęśliwa.
‹‹ Wstecz ‹‹ |