... ::: Uratowane zwierzaki - Jedi ::: ...

    Ten elegnacik został wrzucony przez jakiegoś bezmyślnego człowieka do jednej
z piwnic gdzie bytują bezdomne koty. Zapchlony, z kocim katarem oraz potwornym
świerzbem mieszkał tam kilka dni pod opieką karmicielki. Zabrałam go do lecznicy
i zaczęło się leczenie.
Na całe szczęście choróbska zostały doleczone juz w nowym rewelacyjnym domu
u Dominiki i Krzysztofa w Toruniu. Mały został ochrzczony imieniem Jedi i teraz psoci
w towarzystwie białego kota Filemona i uroczej Laluśki.





‹‹ Wstecz ‹‹