|
kotami ścisły związek. Został przyniesiony przed moje piwniczne kocice pewnej letniej nocy. Ukrył sie za kuwetą co ocaliło go przed śmiercią. Zauważyła go moja mama i w ostatniej chwili udało nam sie go zabrać. Jak na chomika był bardzo brudny, zabiedzony i oczywiście koszmarnie wystraszony. Teraz ma tłustą dupcię, okazał się dziewczynką, ma na imie Timcia i wiedzie najszczęsliwsze chomicze życie na świecie u Ani. Dużo biega poza klatką, która i tak jest obszerna, ma zawsze czysto, je same smakowite kąski i przede wszsytkim jest bardzo kochana przez swoją Panią.
‹‹ Wstecz ‹‹ |